Business in Małopolska

Centrum Business in Małopolska to wyjątkowa w skali Polski inicjatywa, której celem jest usprawnienie obsługi inwestora i eksportera oraz promocja gospodarcza regionu.

Centrum Business in Małopolska tworzą: samorząd regionalny – Województwo Małopolskie, instytucja rozwoju regionalnego – Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A. i jedna z najważniejszych instytucji wspierających bezpośrednie inwestycje zagraniczne – Krakowski Park Technologiczny Sp. z o.o.

Eksperci w dziedzinie obsługi procesów inwestycyjnych, wdrażania projektów w zakresie rozwoju przedsiębiorczości oraz prowadzenia działań marketingowych na rynku krajowym oraz rynkach międzynarodowych realizują przedsięwzięcia ukierunkowane na wzmacnianie potencjału gospodarczego małopolskich firm i podnoszenie ich konkurencyjności.

Zobacz więcej

 
 

W Polsce rocznie produkuje się żywność o wartości ponad 250 mld zł. Wolumen tej produkcji jest dalece wyższy od możliwości konsumpcyjnych Polaków. W sukurs przychodzi właśnie sprzedaż zagraniczna.

Pandemia koronawirusa nie zaszkodziła eksportowi polskiej żywności. Jej sprzedaż za granicę wręcz wzrosła. I to o 6 proc.

To wynik za pierwsze półrocze br., w którym rozszalała się pandemia koronawirusa. Żywność od lat pozostaje jednym z polskich hitów eksportowych. Ma spory, bo 12-proc. udział w rodzimym eksporcie ogółem. I jak się okazało podczas pierwszych miesięcy pandemii, jej sprzedaż zagraniczna trzyma się bardzo dobrze.

– To właśnie w tej kategorii notowaliśmy w ostatnich miesiącach znaczące wzrosty, wykorzystując z jednej strony mocną markę polskich produktów spożywczych, jak i jej cenową atrakcyjność, która nabrała znaczenia w sytuacji kryzysu, niepewności i niższych dochodów konsumentów w wielu krajach – mówi Tomasz Ślagórski, wiceprezes KUKE.

CZYTAJ TEŻ: Kryzys nie oddzieli nas od Niemiec

O tym, co będzie dalej działo się z eksportem polskiej żywności, będą dyskutować eksperci i przedsiębiorcy podczas spotkania pt. „Żywność – eksport – pandemia – nowe szanse”. Wydarzenie to zainauguruje szóstą już odsłonę Programu Handlu Zagranicznego (PHZ). Realizowany od 2018 r. PHZ to wspólna proeksportowa inicjatywa Banku BNP Paribas, KUKE, wywiadowni gospodarczej Bisnode i Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Jej celem jest wsparcie polskich firm, szczególnie tych z sektora MŚP, w eksporcie i ekspansji zagranicznej.

Ujęcie branżowo-sektorowe

 

O ile podczas pięciu dotychczasowych edycji PHZ analizowano perspektywy polskiego eksportu przede wszystkim pod kątem najbardziej perspektywicznych rynków eksportowych w ujęciu geograficznym, o tyle w rozpoczynającej się szóstej edycji PHZ omawiane będą szanse polskiego eksportu w kontekście sektorowo-branżowym.

Pierwsze dwa spotkania będą poświęcone eksportowi polskiej żywności. Nie wynika to tylko z sukcesów, jakie produkty rolno-spożywcze z Polski święcą na rynkach zagranicznych, ale także z tego, że w dobie pandemii zapewnienie potrzeb żywnościowych poszczególnych krajów stało się jeszcze ważniejsze, a zarazem trudniejsze w realizacji. Choćby z uwagi na względy transportowo-logistyczne, ale też obostrzenia wprowadzone w związku z pandemią koronawirusa, jak np. kwarantanna, która dotknęła też pracowników zakładów produkujących żywność.

CZYTAJ TEŻ: Handel w Azji po nowemu

Co prawda kwestia zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego nie dotyczy naszego kraju, bo jest samowystarczalny pod tym względem, to jednak w części państw zerwane łańcuchy dostaw produktów rolno-spożywczych, a także problemy w zakładach produkujących żywność zachwiały rynkami wewnętrznymi. Działo się tak nawet w Stanach Zjednoczonych, aby przypomnieć tylko wydarzenia z 12 kwietnia br., kiedy to Smithfield Foods, największy na świecie przetwórca wieprzowiny z USA, zapowiedział, że zamknie amerykańską fabrykę na czas nieokreślony z powodu choroby Covid-19 wśród pracowników i ostrzegł, że kraj zbliża się do braków w dostawach dla sklepów spożywczych. W innych państwach, jak choćby krajach Zatoki Perskiej, w których aż 90 proc. żywności pochodzi z importu, kwestia zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego stała się wręcz paląca.

Sami nie zjemy, musimy eksportować

W Polsce rocznie produkuje się żywność o wartości ponad 250 mld zł. Wolumen tej produkcji jest dalece wyższy od możliwości konsumpcyjnych Polaków. W sukurs przychodzi właśnie sprzedaż zagraniczna. Szacuje się, że rocznie ok. 40 proc. polskiej żywności sprzedajemy poza krajem. Pandemia koronawirusa w swej początkowej fazie znacząca utrudniła jednak dalsze, nieprzerwane wysyłanie polskich produktów spożywczych za granicę. To m.in. nad tym zagadnieniami pochylą się eksperci zaproszeni do udziału w najbliższej odsłonie PHZ. Sytuację gospodarczą kluczowych rynków eksportowych i wpływ na popyt na żywność zanalizuje dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, wykładowca Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego. Z kolei o konsekwencjach pandemii Covid-19 dla eksportu żywności z Polski opowie Michał Siwek, dyrektor Departamentu Food&Agri International Hub Grupy BNP Paribas. Tradycyjnie już spotkanie zwieńczy panel dyskusyjny z udziałem przedsiębiorców/eksporterów.

Źródło

Partnerzy

Małopolska Marr Krakowski Park Technologiczny