logo

Ponad 2,5 mld zł wsparcia od MR dla średnich miast

Rząd stara się nie zapomnieć o dawaniu: proponuje ponad 2,5 mld zł wsparcia z funduszy UE dla  średniej wielkości miast. Informacja pojawia się w cieniu nowych koncepcji zarządzania programami operacyjnymi i zmian w ordynacji wyborczej do samorządów.

W komunikacie Ministerstwa Rozwoju wyjaśniono, że główne elementy pakietu to dedykowane wsparcie z funduszy europejskich, preferencje w lokowaniu inwestycji, oraz ułatwienie dostępu do środków Funduszu Inwestycji Samorządowych zarządzanego przez Polski Fundusz Rozwoju.

Ministerstwo poinformowało, że pakiet dla średnich miast jest realizacją jednego z punktów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR) i dotyczy miast powyżej 20 tys. mieszkańców oraz miast powyżej 15 tys. mieszkańców będących stolicami powiatów z wyłączeniem miast wojewódzkich - obecnie to 255 miejscowości. Według analiz Polskiej Akademii Nauk, sporządzanych na potrzeby SOR, szczególnego wsparcia potrzebują 122 ośrodki miejskie, które w największym stopniu tracą funkcje społeczno-gospodarcze. Pakiet ma objąć wiele wzajemnie uzupełniających się inicjatyw.

Jego istotnym elementem jest specjalne wsparcie z krajowych programów operacyjnych, zarządzanych przez Ministerstwo Rozwoju, to stamtąd ma pochodzić prawie 2,5 mld zł z funduszy UE na lata 2014-2020. Pakiet ma składać się z trzech faz, z których pierwsza faza (uruchomiona z chwilą ogłoszenia planu) polega na dostosowaniu istniejących narzędzi i instrumentów: polityki lokowania inwestycji i przyciągania inwestorów, preferencji w dostępie do funduszy europejskich w ramach programów krajowych oraz pozyskiwania innych źródeł finansowania w szczególności w ramach Funduszu Inwestycji Samorządowych zarządzanego przez Polski Fundusz Rozwoju. Resort liczy, że obiecane środki zmobilizują nie tylko władze, ale także przedsiębiorców i mieszkańców do opracowania i realizacji nowych projektów.

Komentarz.
Trudno nie zgodzić się z wnioskiem, że niewielkie ośrodki miejskie mają ciężko: marginalizacja, odpływ najbardziej dynamicznych i dobrze wykształconych mieszkańców do aglomeracji, spadek zainteresowania inwestycjami wśród lokalnych przedsiębiorców itp. Jednak znowu rodzi się pytanie o sposób klasyfikacji miejsc, które mają korzystać z dodatkowych środków i tych, które z zazdrością będą się przyglądać rozdawaniu bonusów za stagnację. Jeśli kryterium wsparcia to postępująca „utrata funkcji społecznych i gospodarczych”, to nagrody dostana te miejsca i władze, które nie stworzyły innych form wsparcia rozwoju. Od roku 2004 takich możliwości było sporo.

Ciekawe również jak będzie wyglądała w tym wypadku „polityka lokowania inwestycji i przyciągania inwestorów”. Od dawna nie pojawiły się nowe, powszechne zachęty inwestycyjne inne niż istniejące Specjalne Strefy Ekonomiczne. Czekamy na wiadomości o inwestycyjnym eldorado w naszych niewielkich miejscowościach – zanim staną się wielkie i już nic więcej nie dostaną.

CeBiM, 13|04|2017

Bądź na bieżąco i dołącz do nas na Facebook'u! Otrzymuj powiadomienia o aktualnościach i artykułach tematycznych. Poinformujemy Cię o możliwościach zapisu na konferencje i wydarzenia dla przedsiębiorców.

Wystarczy, że klikniesz poniżej: